Zapomniałem, żeby dodać wpis…

Zapomniałem, żeby dodać wpis…

Zapomniałem, żeby dodać wpis o mojej #glodowka :V
i przyznam z góry, że zjebałem- z 72 h zaplanowanych po 68 rzuciłem się na jedzenie. Wynikło to z tego, że wcześniej każdą chwilę miałem czymś wypełnioną a tak usiadłem i dużo począłem rozmyślać o jedzeniu i mój mózg pokierował mnie do kuchni.
W czasie głodówki zrobiłem 3 treningi interwałowe- czyli coś czego się na czczo nie powinno robić, ale powiem szczerze że trening z piątku był w mojej ocenie lepszy jakościowo od treningu z czwartku- więc ciało zaczęło przeskakiwać na inny rodzaj energii niż glukoza.
Dzisiaj i w sobote jadłem bez problemów od 15 i keto, nie ciągnie mnie w ogóle do cukru bo od świąt miałem z tym mocny problem. No i póki co będę pościł po 39 h w tygodniu, a 72 h spróbuje zrobić za półtorej miesiąca.
Nie polecam mnie w żadnym przypadku naśladować.
#keto #dieta

Comments are closed.