Strasznie się wczoraj…

Strasznie się wczoraj…

Strasznie się wczoraj obżarłem. Jadłem drożdżówki do piątej rano. Film mi się urwał od skoków insuliny jak leżałem w kuchni. Teraz mnie krzyż napierdala. Trochę się przespałem, ale musiałem wstać rano bo mam obowiązki. Mam trening. Niektórzy mówią, że nie można się obżerać jak się jest sportowcem ale to nieprawda. Można, tylko trzeba wstawać rano. Na tym polega odpowiedzialność.

#silownia #mikrokoksy #dieta #gownowpis

Comments are closed.